DZIEŃ 1 / Trochę przegoniliśmy towarzystwo, ale dla mango shake’a i takiego widoku było warto . Bangkoku, jesteśmy gotowi na więcej! ??

DZIEŃ 2 / Zakupy, gotowanie, jedzenie… Prawie jak w zwykłym życiu, tyle że na prawdziwie tajskim targu i w czadowej tajskiej kuchni ?. Czyli totalnie jak na wypasionym urlopie! Pierwsza lekcja gotowania: checked! Foodkrywcy dali rady ??.

A teraz: Chiang Mai! ?

DZIEŃ 3 / Skoro Północ Tajlandii smakuje inaczej, przekonajmy się JAK ??. Intensywne smakowanie Chiang Mai czas start!

DZIEŃ 4 / Dziś było tak, jak na Północy Tajlandii być powinno: rafting na górskiej rzece, hiking przez dżunglę, kąpiel w górskim wodospadzie i oczywiście wizyta w ośrodku opiekującym się słoniami ??. A na samiutki koniec – bez niespodzianek! – solidna kolacja na nocnym, street foodowym markecie (no, parę butelek Changa też było) . A jutro pobudka o nieludzkiej 4:00… i lecimy w prawdziwe tropiki! ?

DZIEŃ 5 / DOTARLIŚMY – DO – RAJU. Więc do jutra zamilkniemy, bo moczymy stopy w ciepłym morzu. Love !

DZIEŃ 6 / Soczyste ananasy, świeże owoce morza, chrupiące orzechy, aromatyczne zioła i pikantne chili prosto z ogródka – tak, dzień #6 spędziliśmy na smakowaniu Południa Tajlandii. Bo warto .

DZIEŃ 7 / TAK rozumiemy Wasz urlop ?. Milusio, he?

Do Tajlandii wracamy w 2019, więc piszcie, jeśli chcecie wybrać się z nami! ?

DZIEŃ 8 / Byliśmy w dżungli, a w dżungli był schowany wodospad. No więc nie mieliśmy wyjścia ??‍♂️

Pamiętajcie, że już niedługo (luty-marzec) lecimy do Malezji, Wietnamu i Kambodży – piszcie, jeśli chcecie dołączyć! ✌?

DZIEŃ 9 / Żegnamy się z tropikami ?. A jeśli osładzać pożegnanie, to tylko piña coladą z lokalnych ananasów i kokosa, który chwilę temu rósł na palmie . No, mango daiquiri też da radę, w końcu tajskie mango jest wybitne! ?

DZIEŃ 10 / To już dziś nasze ostatnie podrygi! A nie ma lepszego miejsca na zakończenie urlopu niż barwne, szalone Chinatown w Bangkoku. A jak Chinatown, to koniecznie DIM SUM . Lubimy bardzo! I już tęsknimy za tą cudowną ekipą .

 

About Author

client-photo-1
Jakub Cegielski

Comments

Dodaj komentarz